Ladyboy z Filipin o dyskryminacji, miłości i kobiecości. "Gdybym mogła, zoperowałabym się jeszcze dziś"

Ladyboy z Filipin o dyskryminacji, miłości i kobiecości. "Gdybym mogła, zoperowałabym się jeszcze dziś".
Ladyboy z Filipin o dyskryminacji, miłości i kobiecości. "Gdybym mogła, zoperowałabym się jeszcze dziś". Fot. Mariusz Nowakowski / Ucieczka Do Raju
Ich obecność na Filipinach i w Tajlandii jest niemal tak oczywista, jak to że most Karola znajduje się w Pradze. Ladyboye, czyli mężczyźni wyglądający jak kobiety, są tu niemal na każdym kroku i jeśli ktoś nie ma dobrego oka, nie jest w stanie odróżnić kto jest kim. Ladyboyem jest 27-letnia Meschelle. Jej największym marzeniem jest to, by znaleźć sponsora, który pomoże jej w wydostaniu się z męskiego ciała. – Czasem boję się tego, kim jestem – mówi w rozmowie naTemat.

Ladyboy na Filipinach to niecodzienne "zjawisko" przede wszystkim dla białych, którzy odwiedzają Azję Południowo-Wschodnią. Jest ich tu naprawdę dużo. Ladyboye bawią się niemal na każdej dyskotece, zarówno w wielkich miastach, jak i na "wiejskich imprezach". Jak dotąd nie widziałem, aby ktokolwiek ich zaczepiał, co najwyżej - podrywał. Niektórzy nie orientują się nawet, że rozmawiają właśnie z ladyboyem, dopóki sam im nie powie, kim jest,

Moja rozmówczyni Meschelle jest jeszcze przed operacją. Dla niej ciało, w którym żyje, to klatka, z której chciałaby się jak najszybciej wydostać. Nie brakuje tu turystów, którzy przyjeżdżają na Filipiny, by upojnie spędzić czas z młodymi ladyboyami, jak ona. Meschelle poznała ich już naprawdę wielu.
Jak chcesz, aby o Tobie mówiono? On czy ona?

Meschelle: Wolałabym, gdybyś mówił do mnie jak do kobiety, bo czuję się nią. 

A jesteś nią?

Mam umysł kobiety, ale jest on uwięziony w męskim ciele. Wiem, że moja fizyczność jest inna, ale nie zmienię tego, co naprawdę czuję i myślę. 

Zawsze tak było? W jakim wieku poczułaś, że jesteś kobietą?

W moim przypadku było tak od początku, bo już w dzieciństwie czułam się dziewczynką. Miałam dużo przyjaciół gejów, którzy mieli wpływ na mnie, na moje decyzję i świadomość siebie. 
Jak zareagowali twoi rodzice, gdy powiedziałaś im, że czujesz się dziewczyną?

Bardzo dobrze, od razu mnie zaakceptowali. To dlatego, że brat mojego ojca jest ladyboyem, tak jak ja. Po prostu znali to zjawisko i nie mieli problemu, aby mnie zrozumieć.

A inni jak reagują?

Wystarczy spojrzeć na ludzi, którzy siedzą tu, obok nas. Wszyscy się z nas śmieją i urządzają sobie w tym momencie żarty. Bawi ich to, że ze mną rozmawiasz. Niemal wszyscy Filipińczycy dyskryminują gejów. Nie wiedzą nawet, co oznacza bycie gejem. Ja też jestem często dyskryminowana. Czasem mam wrażenie, że oni mają mnie za wampira, który tylko czeka na to, aby wypić ich krew. Czasem boję się tego, kim jestem. Na przykład mój kuzyn nie akceptuje mnie i nie szanuje.
Dlaczego właśnie w tej części świata jest tak wielu ladyboyów? 

Ludzie tacy jak ja mieszkają wszędzie. Miałam chłopaka ze Szwecji. 

No tak, ale tacy ludzie jak twój były chłopak jadą specjalnie 12 tys. kilometrów, aby tutaj spotkać osoby takie jak Ty, czyli ladyboyów. 

Tak, jest ich tu bardzo dużo, szczególnie z Europy i ze Stanów Zjednoczonych. Poznałam wielu z nich. Część chce tylko seksu, ale niektórzy szukają też miłości, żony. Nie uważam, aby było w tym coś złego. 

Ile lat miał ten Szwed?

52

Jestem tu od tygodnia i widzę, że wielu białych, zresztą jeszcze starszych, szuka tu dziewczyny, a nie ladyboya. Wielu z was wygląda niemal dokładnie jak kobieta. Ja nie jestem w stanie rozróżnić na pierwszy rzut oka, kto jest kim. Ale dziś nie wyglądasz jak kobieta.

Dziś nie, ale bardzo często chodzę w sukienkach. Chcę też znaleźć kogoś, kto sprawi, że będę piękna. 
Co masz na myśli? 

Chciałabym wyjechać do Tajlandii i zrobić sobie operację zmiany płci. Tu, na Filipinach, nie wykonuje się takich zabiegów. Ale jak na razie nie mam pieniędzy, aby to zrobić. Chciałabym mieć piersi, zoperować sobie twarz i pozbyć się penisa. Mam nadzieję, że znajdę sponsora, który zafunduje mi operację i zacznę wreszcie wyglądać jak prawdziwa kobieta. Gdybym już teraz miała pieniądze, zmieniłabym niemal wszystko w moim życiu. Jestem ladyboyem, ale czuję się kobietą. 

Miałaś już jakąkolwiek operację?

Jeszcze nie. Nie stać mnie na to.

Nie boisz się, gdy myślisz o tej zmianie? Widziałem kilka filmów o tym, w jakich warunkach się odbywają. Nie wygląda to dobrze, raczej przerażająco.  

Nie przywiązuję do tego wagi, Chcę to zrobić bez względu na to, ile będzie mnie to kosztowało. Chcę czuć się kobietą i wyglądać jak ona. Chciałabym poznać kogoś, kto będzie mnie kochał.
Kiedy planujesz się zoperować?

Tak szybko, jak to tylko będzie możliwe. Szukam chłopaków w resortach, na dyskotekach dla osób, które są na wakacjach. Dużo osób też pisze do mnie Facebooku i portalach randkowych.

Czym zajmujesz się na co dzień? Masz pracę?

Tak, pracuję w salonie piękności. Jestem fryzjerką i makijażystką.

Twoi klienci wiedzą, że jesteś ladyboyem?

Oczywiście, mężczyźni i kobiety. Ladyboye są dobrzy w takich zawodach i ludzie o tym wiedzą. Mam sporo klientów.

Chcesz mieć rodzinę?

Co masz na myśli?

Partnera, dzieci.

[Po chwili zastanowienia]

Nie chcę mieć dzieci. Szukam tylko chłopaka.
  • ZOBACZ TAKŻE:
  • LGBT
Trwa ładowanie komentarzy...